reklama

środa, 29 lipca 2015

Strefa chillout, czyli sofy z Twoim logo, które nigdy nie odpoczywają

Nie ulega wątpliwości, że pracę managera można czasem porównać do zdobywania górskich szlaków. Ośnieżone szczyty kojarzą się z planami, targetami, trudnymi decyzjami i wszechobecną presją czasu. Tak, jak jest czas na pracę, tak musi być i na odpoczynek. Wszyscy pracujemy ciężko, odpoczywajmy komfortowo.


Kto nie marzył, aby z błogim uśmiechem na twarzy oddać się w pracy chociaż krótkiej chwili odpoczynku? Chociaż z pięć, dziesięć minut. Czyż nie jest miło usiąść i zanurzyć się w sofie, która da niespotykany komfort i pozwoli na regenerację sił. Krótki relaks i wraca energia na cały dzień. Za sprawą kilku minut spędzonych na odpoczynku świat znów nabiera barw.

Skoro jednak terminy gonią, czasu nie jest zbyt wiele, oddawanie się relaksowi nie bardzo wchodzi w grę, to warto zastanowić się nad tym, czyż nie byłoby wygodniej prowadzić negocjację z klientami w komfortowej pozycji. Ten pomysł stosuje się z powodzeniem od lat u naszych zachodnich i południowych sąsiadów, co sprawdza się znakomicie. Dopracowana forma sofy wprowadza nas i klienta w miły nastrój i powoduje, że negocjacje stają się jakże łatwe i proste.


Ozdobne, aluminiowe ramy i wykończenia nadają sofie gustownego, biznesowego stylu, a wszędzie tam, gdzie mebel zostanie ustawiony wszyscy odnajdą chwilę przyjemności. Nawet wtedy, gdy tylko na niego spojrzą. Bo to, co najciekawsze w tej niezwykłej sofie to możliwość stworzenia obicia z własnym logo, prezentacją, czy motywem przewodnim własnej firmy. Zaskakujące i szokujące. W dodatku jakie skuteczne.

Sofa w firmie niepostrzeżenie staje się genialnym produktem reklamowym, który za sprawą komfortu, przyjemności i miłych doznań utrwala się w świadomości naszych potencjalnych kontrahentów. Jednocześnie stając się bardzo skutecznym wyróżnikiem reklamowym. Ty odpoczywasz a sofa pracuje. Strefa chillout też może przynosić zyski.

Marek Bachorski- Rudnicki
Adsystem

mb@adsystem.pl
Prześlij komentarz